Było mokro i bardzo szybko. W tym roku nie uciekałem, bo ucieczka w zeszłym roku się nie udało. Na pierwszym kilometrze była pierwsza kraksa, na szóstym kilometrze kolejna więc od siódmego spróbowaliśmy odjechać z Czajkowskim - udało się. Wygrałem na kresce - Zbyszek Gucwa przyjechał w drugiej trzyosobowej grupie i z niej wygrał.
Padało strasznie przed startem więc pojechaliśmy bez rozgrzewki. Na wyścigu na szczęście nie padało, więc się rozgrzaliśmy na trasie.
Średnia ponad 40 km/h.
4898 Czyta ·
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj si, eby mc dodawa komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostpne tylko dla zalogowanych Uytkownikw.
Prosz si zalogowa lub zarejestrowa, eby mc dodawa oceny.