Po przeczytaniu wyników byłam taka szczęśliwa gdy zobaczyłam, że jestem druga. Trener mnie wyściskał i ucałował. Cały Team się cieszył! Mój narzeczony był taki dumny ze mnie!!! Od razu zadzwoniłam do mojej mamy do Danii, informacja poszła jednym słowem w świat! Stojąc na podium i odbierając srebrny medal byłam z siebie taka dumna, że podjęłam to wyzwanie. Ale nie ukrywam, że łezka w oku mi się zakręciła… Byłam tak blisko a zarazem tak daleko pierwszego miejsca. Może za rok mi się uda?Oczywiście ogromne podziękowania należą się Trenerowi za wyrozumienie bo ciężko jest trenować osobę, która jest tak ograniczona czasowo. Dla Narzeczonego i Mamy za to że tak we mnie wierzyli :) Dla Dominiki z Teamu za dobra słowo przed startem oraz znajomych którzy przy mnie byli.
4511 Czytañ ·
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj siê, ¿eby móc dodawaæ komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostêpne tylko dla zalogowanych U¿ytkowników.
Proszê siê zalogowaæ lub zarejestrowaæ, ¿eby móc dodawaæ oceny.