Aktualności · TOUR de POLOGNE · Archiwum · Spis artykułów · Galeria · Linki · Szukaj 26 Marca 2019
PATRON MEDIALNY
statystyka
POJECHALI CZWÓRKAMI 300 km
W wyścigu czwórek po zwycięstwo w wielkim stylu sięgnęli leszczyńscy kolarze z grupy TGV.

Drugie miejsce przypadło Barlineckiej Grupie Kolarskiej, która chciała zrewanżować się Szerszeniom za ubiegłoroczną porażkę i niewątpliwie kolegom z Barlinka, wspieranym przez Zdzisława Kalinowskiego oraz Jana Lipczyńskiego ta sztuka się udała.

Trzecie miejsce zajął jeden z najbardziej rozpoznawalnych teamów – OTR Interkol z Ostrowa Wielkopolskiego.

Dowodzona przez Krzysztofa Klana Łańcuckiego drużyna z Wrocławia zajęła 5 miejsce.

tekst: GRETEN
Szczególy

Ubiegłoroczny sukces Szerszeni – zajęcie pierwszego miejsca w sztafecie kolarskiej na 730km w Barlinku – stał się dla trzebnickich kolarzy pretekstem do przeprowadzenia podobnej imprezy w mieście leżącym u stóp Kociej Góry. Na dystansie 300km, w ostatnią sobotę, 6 czerwca, rywalizowało 9 drużyn.

Po zwycięstwo w wielkim stylu sięgnęli leszczyńscy kolarze z grupy TGV. Drugie miejsce przypadło Barlineckiej Grupie Kolarskiej, która chciała zrewanżować się Szerszeniom za ubiegłoroczną porażkę i niewątpliwie kolegom z Barlinka, wspieranym przez Zdzisława Kalinowskiego oraz Jana Lipczyńskiego ta sztuka się udała. Trzecie miejsce zajął jeden z najbardziej rozpoznawalnych teamów – OTR Interkol z Ostrowa Wielkopolskiego. Dowodzona przez Krzysztofa Klana Łańcuckiego drużyna z Wrocławia zajęła 5 miejsce.

Warto dodać, że walka była wyrównana, a wszystkie teamy reprezentowały bardzo wysoki poziom. Szczegółowe wyniki, wraz z czasami przejazdów poszczególnych drużyn, podamy wkrótce.

Inicjatywę organizacyjnie i finansowo wsparł trzebnicki samorząd – Urząd Miejski oraz Starostwo Powiatowe.

Zamysłem organizatora, Kolarskiego Stowarzyszenia Sportowego „Szerszenie Trzebnica” jest wprowadzenie sztafety na stałe do kalendarza imprez adresowanych do amatorów długodystansowej jazdy na rowerze. Jednym z pomysłów jest uczynienie z niej „wyścigu przechodniego”, organizowanego każdego roku w tej miejscowości, której reprezentanci zwyciężyli w roku poprzednim.

Organizatorom zależy również na świetnej zabawie i integracji środowiska uczestników Pucharu Polski w Maratonach Szosowych, którego jedną z edycji stanowi Trzebnicki Maraton Rowerowy „Żądło Szerszenia”. Sztafeta adresowana jest bowiem do tych, którzy pokonywanie długich dystansów mają we krwi, czy też raczej – w nogach.

Licząca 50km pętla sztafety poprowadzona została mało uczęszczanymi drogami. Start i meta zlokalizowane zostały na prywatnym terenie firmy Plast-Met Systemy Ogrodzeniowe przy ul. Milickiej. Kolarze jechali przez Księginice w kierunku Ujeźdźca Wielkiego. Przez Koczurki do Kuźniczyska, a stamtąd, przez Czeszów do Zawoni. Następnie czekał ich dość trudny podjazd w Tarnowcu, ale – jak wiedzą bywalcy tych terenów, zwiedzający je na dwóch kółkach – zmagania z Górami Kocimi dopiero się w tym miejscu zaczynają. Z Głuchowa Dolnego kolarzy kierowano do Sędzic, by przez Cerekwicę z jej blisko 2km wzniesieniem dotrzeć wreszcie na metę do Trzebnicy. Z czwórki kolarzy jedna para musiała ponownie pokonać tę trasę, a drugą parę zastępowało dwóch innych cyklistów z drużyny. W sumie każdy z uczestników przejechał tego dnia rowerem aż dwukrotnie dystans 100km.

Trzebnickie Szerszenie przygotowały dla uczestników szereg niespodzianek, słusznie przewidując, że sztafeta stanie się wyjątkowym kolarskim świętem. Pogoda dopisała, deszcz spadł dopiero wraz z wjazdem na metę ostatniej drużyny. Co kolarze robili później? Zainteresowanym polecamy stronę organizatora sztafety.

Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Zapowiedzi
Brak zawartości dla tego panelu