VIII Otwarte Mistrzostwa Dolnego Śląska w Maratonie MTB im. Artura Filipiaka zakończone
Michalina Ziółkowska i Patryk Kaczmarczyk założyli w niedzielę 2 sierpnia w Zieleńcu koszulki mistrzów Dolnego Śląska w Maratonie MTB.
Film Krzyśka Cirockiego
- Długo jechałem łeb w łeb z Sebastianem Wolnym i Gracjanem Krzemińskim, wyprzedziłem ich o sekundy dopiero tuż przed metą – mówi zwycięzca z Mitutoyo Dema PWr Team, student pierwszego roku informatyki na Politechnice Wrocławskiej. Trasę 53 km na Mistrzostwach Dolnego Śląska MTB pokonał w 1 godz. 44 min. Michalina Ziółkowska z Volkswagen Samochody Użytkowe MTB Team przejechała ten dystans z wynikiem 1 godz. 55 min. - Starałam się nie myśleć o medalu, tylko maksymalnie koncentrować na każdym etapie. Dobrze jest mieć przed sobą „zająca”, ale niestety na wielu odcinkach jechałam już sama – śmieje się. Filigranowa blondynka jest w światowej elicie kobiet, w czerwcu zajęła 12. miejsce na Sellaronda Hero MTB Marathon: 60 km w Dolomitach, ponad 3 tys. metrów przewyższenia, kilka alpejskich przełęczy. W Zieleńcu wygrała po raz drugi. - Ta trasa też ma swój urok: wymagający podjazd, szybki szutrowy zjazd, tylko przydałoby się więcej trudnych odcinków – mówi 31-latka, która pracuje w firmie informatycznej. W sezonie „zalicza” ok. 20 zawodów. Przyznaje, że najważniejsza jest systematyczność: wstaje o g.6, żeby potrenować przed pracą, jeździ na rowerze także zimą, często ćwiczy na Ślęży i w Górach Sowich. Wcześniej grała w koszykówkę, kolarstwo górskie pojawiło się przez przypadek. Na ostatnim roku studiów informatycznych na Uniwersytecie Wrocławskim, podczas rehabilitacji po rekonstrukcji więzadła w kolanie, zapisała się do sekcji kolarstwa MTB. - Prowadził ją Rafał Hebisz, to w dużej mierze dzięki niemu złapałam bakcyla - mówi.
W tym roku w Zieleńcu został pobity rekord: najmłodsza zawodniczka ma 8 lat i jest niewiele większa od roweru, na którym jechała. Lena Bartosik zebrała gromkie brawa na podium, a na trasie, gdy wyprzedzała kolejnych dorosłych, słyszała pełne uznania: „Ale motywacja”. - Czasem krzyczałam do taty, że już mam dość i chcę stanąć, a on na to: damy radę – wzdycha. Ośmiolatka przejechała trasę mini (29 km) rodzinnie: ona jechała z tatą, a jej 10-letni brat Michał z mamą. Razem tworzą wrocławski klub Damy Radę. - Jeździmy MTB, z zacięciem enduro. Dzieciaki wsiadły na rowery, gdy miały dwa latka – mówi Tomasz Bartosik, który pracuje w branży budowlanej. - To nasz pierwszy start, za rok znowu jedziemy, bo mamy satysfakcję – dodaje rodzeństwo.
Na podium stanął także najstarszy z zawodników, 80-letni Andrzej Maszczyński, który nie opuścił żadnej z ośmiu edycji mistrzostw. - Jeździmy razem, żeby przeżyć kolejną rowerową przygodę. Nie wyobrażamy sobie życia bez rowerów, nart czy biegania – dodaje żona, Teresa Ćwik- Maszczyńska. - Dla nas trasa w Zieleńcu jest rewelacyjna, pełen komfort jazdy.
Klub Kolarski Ziemi Kłodzkiej bardzo profesjonalnie przygotowuje te zawody. Vena Hornych, jeden z zawodników, który organizuje w Czechach znane zawody MTB Trilogy, uważa, że mistrzostwa w Zieleńcu są świetne dla amatorów i rodzin, ale zbyt mało wymagające dla takich zawodowców, jak on. - Warto w przyszłości jeszcze utrudnić trasę – mówi Czech.
W tym roku wystartowało 296 osób. Dziękujemy i debiutantom, i tym, którzy towarzyszą nam od lat, jak znakomita wrocławska grupa sportowo-towarzyska Sport-Profit, która przyjeżdża w wyjątkowo licznym składzie.
Dziękujemy Andrzejowi Smalcowi i jego Klubowi Kolarskiemu Ziemi Kłodzkiej za niezawodną organizację.
Wsparli nas: Urząd Miasta Duszniki-Zdrój, Stowarzyszenie Zieleniec, Zakłady Elektrotechniki Motoryzacyjnej ZEM, Centrum Medyczne Salus, Dusznicki Zakład Komunalny, Miejski Ośrodek Kultury i Sportu w Dusznikach-Zdroju, Aquapark Wrocław, Coca-Cola HBC Polska.
Do zobaczenia za rok!
4891 Czytañ ·
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj siê, ¿eby móc dodawaæ komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostêpne tylko dla zalogowanych U¿ytkowników.
Proszê siê zalogowaæ lub zarejestrowaæ, ¿eby móc dodawaæ oceny.