Kaprysy kr贸lewny ?nie?ki
Dodane przez redakcja dnia 15 wrze秐ia 2013 16:20

Tydzie? po uphillu Rowerem na ?nie?k? wci?? ?ywe s? emocje, kt贸re towarzyszy?y trudom wspinaczki po nieprzyjemnym bruku niebieskiego szlaku. ?nie?ka okaza?a si? bowiem najprawdziwsz? kr贸lewn?. Wprawdzie nie ?pi?c?, ale za to prawdziwie, po „kr贸lewnowemu”, kapry?n?.

Niewzruszony na kaprysy jej kr贸lewskiej mo?ci pozosta? pierwszy w historii zwyci?zca Rowerem na ?nie?k? Piotr Su?ek, kt贸ry zdoby? szczyt po 57 minutach i 36 sekundach. Drugie miejsce zaj?? Patryk Kaczmarczyk ze Szklarskiej Por?by z czasem 0:58:57, a trzecie ?ukasz Derheld z Gdyni (1:03:42).

W?r贸d kobiet najszybsza by?a wroc?awianka Monika Strychar (1:22:28), przed Joann? Nadborsk? z Zielonej G贸ry (1:22:44) i inn?, r贸wnie znan? w kolarskim ?wiecie wroc?awiank?, Joann? Liczner (1:29:07). – Tury?ci po drodze krzyczeli, ?e przede mn? jest tylko jedna dziewczyna i ?e mam j? w zasi?gu r?ki – wspomina emocjonuj?c? rywalizacj? Monika Strychar. – „Zagi??am si?” i postanowi?am „i?? w trupa”, nie oszcz?dza? si?. Wygra?am o sekundy, a decyduj?ce starcie rozegra?o si? w?a?ciwie niedaleko szczytu.


Rozszerzona zawarto舵 newsa
By? wmord?wind

W pierwszej edycji uphillu organizowanego przez Rotary Club „Karpacz Karkonosze” (przy wydatnym udziale Urz?du Miejskiego w Karpaczu, Karkonoskiego Parku Narodowego oraz Zwi?zku Gmin Karkonoskich z siedzib? w Bukowcu) wystartowa?o 238 kolarzy. G?贸wnie z Dolnego ?l?ska, w tym tak?e trzebnickie Szerszenie w sk?adzie: Stanis?aw Szopa, Bogus?aw Szumi?o, Wojciech Wardziak i Ma?gorzata Pawlaczek. Zmagania z kaprysami kr贸lewny ?nie?ki uko?czy?o 217 zawodnik贸w, w tym 10 kobiet.

Jeszcze wczesnym przedpo?udniem, w ow? pami?tn? niedziel? 8 wrze?nia, pogoda w Karpaczu by?a przychylna kolarzom, kt贸rzy zdecydowani byli zdoby? najwy?szy szczyt Karkonoszy. Jednak tu? przed startem organizator potwierdzi? kr???ce po Stadionie Miejskim, przekazywane poczt? pantoflow? informacje, ?e na ?nie?ce wiatr w porywach osi?ga pr?dko?? nawet 100 km/h.

Cho? podczas podjazdu na Orlinek wietrzysko jeszcze skrywa?o swoje niecne zamiary, to ju? na Polanie, gdzie przygotowano bufet wia?o tak, ?e obs?uga nie mia?a szans na roz?o?enie namiotu. O tym, ?e kolarze te podmuchy przyjmowali na twarz i klat? nie trzeba zapewne wspomina?. Ale warto podkre?li?, ?e wcale nie u?atwia?o to podjazdu.

Do tego uwzgl?dni? trzeba nachylenie (Prababkowe, cho? o wiele, wiele bardziej rozci?gni?te... ko?ca nie wida?!) oraz nier贸wny, wybijaj?cy z rytmu bruk, kt贸ry miejscami „wyzwoli? si? na niepodleg?o??”, znikaj?c gdzie? na poboczach, a w drodze tworz?c ogromne wyrwy, zdecydowanie ma?o przyjazne dla rowerowych k贸?. Procenty, nie te spo?ywcze, ale te decyduj?ce o przewy?szeniach na trasie, sprawia?y, ?e wielu co wolniejszych kolarzy pokonywa?o podjazdy trawersami, odrobin? komplikuj?c wyprzedzanie silniejszym pobratymcom. I ten wmord?wind...

Pokona? siebie – pom贸c innym

Na szczycie powiedzie?, ?e wia?o, to za ma?o. Urywa?o g?ow? i by?o przenikliwie zimno. Ale medal z napisem: „Pokonaj siebie – pom贸? innym” – rzecz w takich okoliczno?ciach bezcenna. – Cel pierwszej edycji jest, a przysz?ych taki pozostanie, charytatywny – powiedzia? Staszek Chromi?ski, przedstawiciel organizatora. – Doch贸d z tegorocznego Rowerem na ?nie?k? przeka?emy na program edukacyjny dla m?odzie?y oraz dofinansowanie o?rodka rehabilitacji dla os贸b niepe?nosprawnych w Kowarach.

?wietnym i oryginalnym pomys?em by? te? certyfikat w formacie A6, z miejscem na samodzielne uzupe?nienie osi?gni?tego wyniku. ?eby nie przeszkadza? podczas zjazdu umieszczono go w sztywnej, foliowej koszulce, zawieszanej na szyi. Rozwi?zanie genialne w swojej prostocie!

Dodatkow? atrakcj? solidnie trz?s?cego rowerzystami zjazdu by?o spotkanie z zawodnikami pokonuj?cymi ostatni etap Triathlonu Karkonoskiego „Karkonoszman”, w?r贸d kt贸rych wypatrzyli?my Olimpi? ?abuz, Micha?a Wojty?o i depcz?cego im po pi?tach Wojtka G贸reckiego z Radiowej Akademii Triathlonu. ?atwo si? krzyczy „dawaj, dawaj!”, kiedy zmagania z w?asnymi s?abo?ciami ma si? ju? za sob?...

Staszek Chromi?ski ju? zaprasza na kolejne edycje. Organizatorzy podpisali umow? z Gmin? Karpacz na trzy lata, co oznacza, ?e na pewno b?dzie mo?na ?mign?? Rowerem na ?nie?k? w 2014 i 2015. Polecamy, bo naprawd? fajnie, cho? ci??ko by?o! Kto jeszcze nie zdobywa? ?nie?ki rowerem, powinien przynajmniej raz spr贸bowa?. Kto by?, prawie na pewno w nast?pnym roku b?dzie chcia? poprawi? wynik.

greten

Link do wynik贸w: http://www.online.datasport.pl/results1004/
Link do zdj?? z dekoracji: https://plus.google.com/photos/111705522502157900674/albums/5921350875043945761?authkey=CJDku6jO75XuZw