IZAGIRRE WYGRYWA 72. TOUR DE POLOGNE, CZASÓWKA DLA BIAŁOBŁOCKIEGO
Ion Izagirre (Movistar) został zwycięzcą 72. Tour de Pologne UCI World Tour.
Ostatni etap – jazdę indywidualną na czas w Krakowie – wygrał Marcin Białobłocki (Reprezentacja Polski).
Do trzech razy sztuka może powiedzieć hiszpański kolarz, który w ostatnich edycjach Tour de Pologne zajmował drugie miejsce. Przed rokiem musiał uznać wyższość Rafała Majki, dwa lata temu Pietera Weeninga. Tym razem, choć nie wygrał żadnego etapu, triumfował w klasyfikacji generalnej. Przed ostatnim etapem Izagirre zajmował szóste miejsce, a do lidera Sergio Henao (Team Sky) tracił czternaście sekund. Różnice czasowe w czołówce dawały nadzieję na końcowe zwycięstwo mniej więcej dziesięciu kolarzom. Ale to właśnie Izagirre oraz Ben Hermans (BMC) i Ilnur Zakarin (Katusha) byli uznawani za najlepiej jeżdżących na czas.
PATERSKI WYGRYWA KLASYFIKACJ? GÓRSK? NA TOUR DE POLOGNE
Najpierw Adrian Kurek za?o?y? koszulk? lidera klasyfikacji górskiej Tour de Pologne. Pó?niej przej?? j? Grega Bole, a? w ko?cu Maciej Paterski, zapewni? sobie zwyci?stwo w tym zestawieniu. Wywalczy? je po aktywnej je?dzie na ci??kim etapie wokó? Bukowiny Tatrza?skiej. Davide Rebellin uko?czy? go w pierwszej „15” i awansowa? o jedn? pozycj? w generalce.
Dzi? bardzo ci??ko by?o zabra? si? w odjazd – opowiada? Maciej Paterski, który by? "królem gór" równie? w zesz?orocznej edycji wy?cigu. - Peleton nie odpuszcza? i sporo si? kosztowa?o oderwanie si? od stawki. Na pierwszych dwóch premiach górskich da?em z siebie bardzo du?o, by zameldowa? si? na pierwszym miejscu. Na pocz?tku tak?e inni zawodnicy ze mn? si? ?cigali, ale gdy wygra?em dwa razy, na kolejnych premiach ju? odpu?cili i mog?em zbiera? kolejne punkty. Czu?em si? dzi? dobrze, na pewno lepiej ni? na wczorajszym etapie.
Zwycięzca czwartego etapu Tour de Pologne Maciej Bodnar przyznał, że jazda w małej grupie przez 220 kilometrów była ogromnym wysiłkiem. Na finiszu w Nowym Sączu kolarz ekipy Tinkoff-Saxo wyprzedził dwóch towarzyszy ucieczki.
- Sam byłem mocno zagięty. Widziałem grymasy bólu na twarzy chłopaków. To był ogromny wysiłek - powiedział Bodnar, który finiszował przed nowym liderem wyścigu Kamilem Zielińskim z reprezentacji oraz Łotyszem Gatisem Smukulisem (Katiusza). Peletonowi do doścignięcia uciekających przez cały etap trzech zawodników zabrakło 20 sekund.
Dla Bodnara to pierwszy wyścig od trzech miesięcy. Wiosną złamał obojczyk w etapówce Dookoła Kalifornii, upadając na zjeździe przy prędkości 70 km/h.
- Myślałem nawet, że sezon jest skończony. Po raz trzeci złamałem ten obojczyk. Więc dzisiejsze zwycięstwo to coś niesamowitego - mówił na mecie.
O czym rozmawiał z Zielińskim w końcówce etapu, czy może o podziale łupów - zwycięstwie etapowym dla niego i żółtej koszulce lidera dla kolarza reprezentacji Polski?
- Na takim wyścigu takich rzeczy się nie robi. Każdy chciał wygrać. Po prostu motywowaliśmy się nawzajem, czuliśmy peleton na plecach. Każdy dawał z siebie wszystko. Czułem się dość pewnie na finiszu - odpowiedział.
Czy wierzył w powodzenie ucieczki?
- Rzadko się zdarza, by na dużym wyścigu, gdy nie ma wielkich gór, ucieczka dojechała do mety. Ostatnie kilometry były płaskie. W takich sytuacjach siła peletonu, rozprowadzającego sprinterów, jest ogromna. Wiem coś o tym, bo sam często kasowałem takie akcje.
Bodnar przyznał, że przyjechał na Tour de Pologne, aby zbudować formę na Vuelta a Espana i mistrzostwa świata w Richmond.
- Po trzymiesięcznej przerwie jestem świeży w porównaniu z zawodnikami, którzy jechali Tour de France czy Giro d'Italia. W nogach mam bardzo mało wyścigów i moja kondycja powinna iść w górę. Moim zadaniem było wyjechać z Polski z dobrą nogą, a nie z ubitą nogą.
Dlaczego więc zaatakował?
- Mieliśmy dziś przed etapem długą odprawę. Dyrektor sportowy mówił, że mam ostatnią szansę potrenować przed czasówką w Krakowie, bo od czwartku zaczną się prawdziwe góry, a jeśli nadarzy się okazja, to zabrać się do ucieczki - odpowiedział.
Bodnar odniósł w środę pierwsze w karierze zwycięstwo w wyścigu rangi World Tour. - Na dodatek w Polsce. Supersprawa - dodał kolarz ekipy Tinkoff-Saxo.
VIII Otwarte Mistrzostwa Dolnego Śląska w Maratonie MTB im. Artura Filipiaka zakończone
Michalina Ziółkowska i Patryk Kaczmarczyk założyli w niedzielę 2 sierpnia w Zieleńcu koszulki mistrzów Dolnego Śląska w Maratonie MTB.
Film Krzyśka Cirockiego
- Długo jechałem łeb w łeb z Sebastianem Wolnym i Gracjanem Krzemińskim, wyprzedziłem ich o sekundy dopiero tuż przed metą – mówi zwycięzca z Mitutoyo Dema PWr Team, student pierwszego roku informatyki na Politechnice Wrocławskiej. Trasę 53 km na Mistrzostwach Dolnego Śląska MTB pokonał w 1 godz. 44 min. Michalina Ziółkowska z Volkswagen Samochody Użytkowe MTB Team przejechała ten dystans z wynikiem 1 godz. 55 min. - Starałam się nie myśleć o medalu, tylko maksymalnie koncentrować na każdym etapie. Dobrze jest mieć przed sobą „zająca”, ale niestety na wielu odcinkach jechałam już sama – śmieje się. Filigranowa blondynka jest w światowej elicie kobiet, w czerwcu zajęła 12. miejsce na Sellaronda Hero MTB Marathon: 60 km w Dolomitach, ponad 3 tys. metrów przewyższenia, kilka alpejskich przełęczy. W Zieleńcu wygrała po raz drugi. - Ta trasa też ma swój urok: wymagający podjazd, szybki szutrowy zjazd, tylko przydałoby się więcej trudnych odcinków – mówi 31-latka, która pracuje w firmie informatycznej. W sezonie „zalicza” ok. 20 zawodów. Przyznaje, że najważniejsza jest systematyczność: wstaje o g.6, żeby potrenować przed pracą, jeździ na rowerze także zimą, często ćwiczy na Ślęży i w Górach Sowich. Wcześniej grała w koszykówkę, kolarstwo górskie pojawiło się przez przypadek. Na ostatnim roku studiów informatycznych na Uniwersytecie Wrocławskim, podczas rehabilitacji po rekonstrukcji więzadła w kolanie, zapisała się do sekcji kolarstwa MTB. - Prowadził ją Rafał Hebisz, to w dużej mierze dzięki niemu złapałam bakcyla - mówi.
TOUR DE POLOGNE - Pelucchi triumfuje, KRAKSA w peletonie
Matteo Pelucchi (IAM Cycling) wygra? drugi etap 72. Tour de Pologne UCI World Tour z Cz?stochowy do D?browy Górniczej. Liderem wy?cigu pozosta? Marcel Kittel (Giant - Alpecin). Pod koniec etapu w peletonie dosz?o do powa?nej kraksy.
Drugi etap 72. Tour de Pologne rozwija? si? zgodnie z dobrze znanym scenariuszem. Tu? po starcie w Cz?stochowie uciek?o pi?ciu kolarzy. W grupce by?o dwóch Polaków – Kamil Gradek z Reprezentacji Polski oraz Adrian Kurek z CCC Sprandi Polkowice, a tak?e Marcus Burghardt (BMC Racing), Martinj Keizer (LottoNL-Jumbo), Sander Armee (Lotto-Soudal). Przewaga uciekinierów si?ga?a dwóch minut, ale nie robi?a wi?kszego wra?enia na sprinterach, którzy spokojnie jechali w g?ównej grupie. Jak nakazuje scenariusz p?askiego etapu, na rundach w D?browie Górniczej peleton wch?on?? pracuj?c? przez wi?kszo?? dystansu grupk? i zacz?? szykowa? si? do finiszu. Na oko?o 300 metrów przed met? Caleb Ewan (Orica GreenEdge) przy ogromnej pr?dko?ci zahaczy? o innego kolarza i peleton posypa? si? jak domino. Wywróci?o si? ponad 20 kolarzy, a ci, którzy unikn?li kraksy rozpocz?li walk? o etapowe zwyci?stwo. Najszybszy okaza? si? Pelucchi, który wyprzedzi? Kittela oraz Giacomo Nizzolo (Trek Factory Racing). Pozostali kolarze – ci zatrzymani przez kraks? i ci, którzy w niej ucierpieli – jeszcze przez d?ugi czas powoli doje?d?ali do mety.
TOUR DE POLOGNE - ETAP PIERWSZY dla MARCELA KITTELA
Marcel Kittel (Giant Alpecin) wygra? po sprinterskim finiszu pierwszy etap 72. Tour de Pologne w Warszawie i zosta? liderem wy?cigu.
Król sprintu powróci? – mo?na powiedzie? po tym, co zobaczyli?my na Placu Teatralnym w Warszawie. W ubieg?ym roku na sto?ecznych ulicach niespodziewanym zwyci?zc? zosta? samotny uciekinier Petr Vakoc. Dzi? trasa by?a wr?cz wymarzona dla sprinterów – p?askie rundy z jednym podjazdem na ulicy Karowej – i na finiszu mieli?my popis specjalistów od szybkiej jazdy. Kto jak kto, ale Marcel Kittel wie doskonale jak rozgrywa? takie ko?cówki – cztery lata temu wygra? podczas Tour de Pologne cztery etapy! Tym razem na ostatniej prostej wyprzedzi? Caleba Ewana (Orica GreenEdge) i Niccolo Bonifazio (Lampre Merida) i zosta? liderem wy?cigu.
REPREZENTACJA POLSKI: Dariusz Batek, Paweł Bernas, Marcin Białobłocki, Paweł Franczak, Kamil Gradek, Błażej Janiaczyk, Tomasz Marczyński, Kamil Zieliński.
TINKOFF-SAXO: Maciej Bodnar, Paweł Poljański, Jesper Hansen, Robert Kiserlovski, Chris Anker Sorensen, Evgeny Petrov, Ivan Rovny, Edward Beltran.
ETIXX – QUICK STEP: Michał Kwiatkowski, Michał Gołaś, Maxime Bouet, Gianluca Brambilla, David De La Cruz, Gianni Meersman, Petr Vakoc, Carlos Verona Quintanilla
ASTANA PRO TEAM: Fabio Aru, Borut Bozic, Dario Cataldo, Andrea Guardini, Alexey Lutsenko, Diego Rosa, Paolo Tiralongo, Andrey Zeits
TEAM SKY: Ian Boswell, Philip Deignan, Sergio Luis Henao Montoya, Vasil Kiryienka, David Garcia Lopez, Mikel Nieve Iturralde, Salvatore Puccio, Xabier Zandio.
LAMPRE MERIDA: Przemysław Niemiec, Niccolo Bonifazio, Mattia Cattaneo, Roberto Ferrari, Sacha Modolo, Manuele Mori, Diego Ulissi, Valerio Conti
BMC RACING TEAM: Darwin Atapuma, Marcus Burghardt, Alessandro de Marchi, Silvan Dillier, Ben Hermans, Amael Moinard, Dylan Theuns, Peter Velits
MOVISTAR: Andrey Amador, Igor Anton, Eros Capecchi, Jon Izaguirre, Juan Jose Lobato, Jasha Sutterlin, Francisco Jose Ventoso, Benat Intxausti
ORICA GREENEDGE: Caleb Ewan, Mitch Docker, Brett Lancaster, Christian Meier, Damien Howson, Simon Clarke, Mathew Hayman, Ivan Santaromita
W wy?cigu wzi??o udzia? ponad 300 osób, w?ród nich gwiazdy polskiego kolarstwa: Czes?aw Lang, Zdzis?aw Wrona, Grzegorz Fajkowski, Jerzy sikora, Jacek Bodyk, Grzegorz Kr??el, Zdzis?aw Komisaruk oraz Boles?aw Ba?d.
W wy?cigu amatorów wy?oniono Mistrzów Polski Pa?stwowej Stra?y Po?arnej. W kategoriach wiekowych mistrzami zostali Pawe? Mrózek (M1), S?awomir Koz?owski (M2), Robert Suszczy?ski (M3), oraz Marek Kowalski (M4) , a Mistrzyni? Polski PSP Justyna Korzeniewska .
Wy?cig amatorów o Puchar Burmistrza Trzebnicy Marka D?ugozimy rozegrano na dwóch dystansach na tej samej trasie, na której wcze?niej walczyli zawodowcy. Na krótszym dystansie (24km) w swoich kategoriach najszybsi byli Mariola Posmyk, Maciej Stanowicz, Tadeusz Byczkowski, Marek Lechowski oraz Zbigniew Szcz?sny.
Na d?ugim dystansie (trzy rundy po 24km) najlepsi w kategoriach byli Cecylia Czartoryska, Justyna Korzeniewska, Piotr Lis, Pawe? Jamro, Jerzy Sikora, Bogus?aw Kramarczyk oraz Zygmunt Krawczyk.
G?ównym organizatorem III Mi?dzynarodowego Wyscigu "Korona Kocich Gór" UCI 1.2 by?a Gmina Trzebnica, dyrektorem wy?cigu Henryk Charucki, dyrektorem sportowym Przemys?aw Bednarek a komandorem wy?cigu Robert Borczyk.